Cykl wpisów o Sycylii część 3

sycylia-cz-3To on zamienił Agridzento w wielki plac budowy. Majestatyczne świątynie miały być widoczne z daleka by wzbudzać respekt u marynarzy zawijających do portu. Ta gigantomania nie była jak się miało okazać dobrym pomysłem. Epatując bogactwem Agridzendo samo wystawiło się na łup najemców. W 406 roku przed naszą erą Kartagińczycy byli gotowi by pomścić upokarzającą porażkę jakiej doznali ich ojcowie. Wprawdzie po sześćdziesięciu latach grekom udało się odzyskać swoją kolonię ale ich powrót nie oznaczał powrotu epoki świetności. Nastała ona ponowie dopiero w czasach rzymskich gdy do miasta powrócili handlarze i turyści. Zawieruchy historii i kataklizmy przetrwała szczęśliwie świątynia konkordii czyli zgody. Jej 34 kolumny i strop to podręcznikowy przykład architektury doryckiej. Stare drzewa oliwne idealnie wpisują się w krajobraz, droga między nimi prowadzi do świątyni Hery. Starożytne miasto otoczone grubym na metr i długim na dwanaście kilometrów murem.

To Cię zainteresuje:

buty polskiego producenta
byliny sklep
Catering dla przedszkola warszawa
catering legionowo
catering sportowy warszawa
cechy posadzek cementowych
chirurgia reki warszawa
chirurgiczne usuwanie
chirurgiczne usuwanie zębów ósemek
choinki sprzedaż hurtowa

Warto zapoznać się także z:

1 2 3 4 5 6 7