Cykl wpisów o Sycylii część 3

sycylia-cz-3Na wyznaczonym przez niego obszarze żyło w najlepszych czasach prawie 800 tysięcy ludzi. Świątynia Hery wznosi się na skalnej krawędzi. Niegdyś była tradycyjnym celem pielgrzymek świeżo poślubionych par. Nowożeńcy licząc na przychylność bogini składali jej w ofierze owieczkę. Patrząc na wykopaliska od razu staje się jasne, ze dumne miano „dolina świątyń” nie jest ani trochę na wyrost. Czas nie był łaskawy dla świątyni Zeusa olimpijskiego, ale nawet to co po niej pozostało daje wyobrażenie o niegdysiejszych rozmiarach budowli. Jej sklepienie dźwigali olbrzymi, kamienni tytani. Ich duplikaty leżą dziś niczym mumie pomiędzy ruinami. Historia, której można dotknąć. Wystarczy trochę fantazji by wśród tych fantastycznych dekoracji stworzonych przez starożytnych artystów wczuć się w atmosferę czasów z przed dwóch i pół tysiące lat. Na skraju archeologicznego skansenu znajduje się budowla będąca wizytówką Agridzento. Na cokole z czterema stopniami nowi się świątynia ze wspaniałą kolumnadą. Prawdziwa gratka dla miłośników antyku.

To Cię zainteresuje:

coaching wspolne poszukiwanie rozwiazan
czarne koronki
czarno biała drukarka
dealer volkswagen użytkowe
dealer vw użytkowe
Delikatne zabiegi laserowe
dmuchawa napowietrzająca
dmuchawa podciśnieniowa
dmuchawa próżniowa
dmuchawy podciśnieniowe

Warto zapoznać się także z:

1 2 3 4 5 6 7